Słowem wstępu...

Od Visora :

No cóż tak jak ostatnio wkroczyliśmy z "małym" poślizgiem. Niestety nasze szeregi opuścił Sever a niedawno nasz naczelny - Wix. Nie muszę chyba mówić jak nas to osłabiło gdyż zostało nas dwóch a gazetka zginąć nie może. Więc na samym początku chciałbym zaapelować o wsparcie gazetki swoją twórczością. W tej sprawie proszę o kontakt z mną lub CZarnym. Dodam jeszcze, że im więcej osób nam pomoże tym prędzej ukaże się kolejny numer i być może o większej zawartosci.

Sam numer może nie będzie bogaty, ale tutaj znów przeszkodziły braki kadrowe. Sever napisał jedną recenzje i przez naukę musiał przejść na chwilowy spoczynek. Zdążył on napisać jednak jeden tekst dotyczący najnowszej części Hitmana. Z gier można jeszcze poczytać o francuskim Bet on Soldier, Total Overdose kipiącego latynoskim klimatem czy wojennym Full Spectrum Warrior. Prawie zapomniałbym o recenzji Wix'a traktującej o jednym z najgorętszych towarów ostatnich czasów : Call of Duty 4.

Z grami wiąże się też pierwsza część instrukcji obsługi gry Enemy Territory. Jeśli ktoś słysząc o niej będzie chciał pograć dzięki wszystkim trzem częściom pozna on szczegóły wszystkich menu jak i interfejsu gry.

A czy jest coś niezwiązanego z grami? Recenzje dwóch filmów : Ja Robot i polskiego hitu Katyń. Na Katyniu nawet w kinie byłem... respekt nie? Poza tym dość nietypowy... ekhm... opis bobra. ^^ Większość userów oczywiście już skojarzyła z tym artykułem mnie i nie myli się. Ale cóż : na bezrybiu...

Miłej lektury!


Od CZarnego :

Witamy w 6 już numerze Gothic Revolution Magazine! Swoją drogą, wydanie to mogłoby być jednocześnie wydaniem ostatnim tego przedsięwzięcia. Najpierw odpadł Sever przez brak czasu (spowodowany nauką). Mimo to machnął jednego arta przed przerwą w swojej działalności. Kiedy pozostała trójka (Wix, Visor, no i moja skromna osoba xP) zdążyła ochłonąć po przerzedzeniu szeregów, wszyscy wrócili do pracy. Od kiedy Wix zajął się składaniem GRM nowym sposobem, ja na pewien czas odpuściłem, po prostu brak dla mnie było roboty. Jednakże nie dane było nam ujrzeć odświeżonej wersji Zina, bo oto i odszedł nasz Naczelny - Wix. Zdarzenie to pogłębiło dodatkowo kryzys, który osiągnął poziom prawdziwie krytyczny, największy bodajże od początków tego projektu. Tak oto ostałem się tylko ja, odpowiedzialny za składanie tekstów i tychże korekty, oraz Visor, który to jest autorem lwiej części artykułów obecnych w numerze.

Mimo wszystko źle nie jest, zawartość numeru przybliżył wam Visor, więc ja nie będę się tym już trudził ;] Z mojej strony żadnego artykułu nie ma, co spowodowane jest głównie blokadą twórczą (kilka podejść już było). Jednak mogę zapewnić, iż do wydania następnego numeru coś wysmażę.

Okładka może wydać się nieco... kontrowersyjna? Bóbr, którego mieliście okazję już zobaczyć inspirowany jest recenzją Visora (naprawdę polecam ;]), a zamieszczenie go tam jest wymysłem... Juniora. Specjalne podziękowania dla niego, bo bez tego okładka byłaby znacznie mniej ciekawa (chociaż i ta nie powala samym układem, lecz to już wina moich znikomych zdolności w dziedzinie grafiki). W numerze 6 znowu kilka zmian jeśli o szatę graficzną samej zawartości chodzi. Przede wszystkim zmiana tła i koloru czcionki, która to kompozycja wygląda odrobinę lepiej od tej z poprzedniego numeru. Do tego mamy inną belkę pod logiem oraz liczbę w prawym dolnym rogu symbolizującą numer obecnego wydania GRM (to tak, jak by kto nie zauważył ;])

Na koniec apel do osób, które mają smykałkę do pisania tekstów - redaktorzy do Gothic Revolution Magazine są pilnie poszukiwani! Jeśli chcesz dołączyć do elitarnej grupy redaktorów (ekhm), napisz jakiś tekst, jeno przed wysłaniem przeczytaj go kilka razy, poprawiając błędy. Arty ślijcie na maila do mnie lub do Visora (adresy znajdziecie w dziale Team).

Ale dość już mojego smęcenia, zapraszam do czytania ;]

Przejdź dalej...


Vis & CZarny
Dwójka desperatów, co się w GRM ostała